Blog > Komentarze do wpisu
Hawajskie ciasto z ananasem i kokosem
Kiedy za oknami coraz ciemniej, zimniej i bardziej mokro proponuje coś na oderwanie od szarych strug deszczu czyli ciasto, które wprost zachwyca mnie swoim połączeniem - ananas i kokos tworzą tu idealną parę, której trudno się oprzeć. Do tego ciasto robi się wyjątkowo łatwo choć może nie za szybko gdyż trzeba upiec dwie warstwy i przygotować krem, ale dla efektu końcowego warto włożyć w to nieco więcej pracy:). Niech nas to ciasto przeniesie w ciepłe kraje...

 

 

SKŁADNIKI:

CIASTO:

4 jajka

3/4 szkl. cukru

1 szkl. mąki

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

KREM:

1 puszka ananasa

1 budyń śmietankowy

3/4 miękkiej margaryny

1,5 łyżki cukru pudru

1 mały cukier waniliowy

WARSTWA KOKOSOWA:

4 białka

1 szkl. cukru

200 g kokosu

 

1. Przygotowujemy biszkopt. Piekarnik ustawiamy na 160 stopni. Do wysokiej miski wbijamy jajka i miksujemy około 5 minut tak aby wtłoczyć do masy jajecznej jak najwięcej powietrza. Nastepnie dodajemy cukier, a na końcu mąkę z proszkiem. Gładką i pulchną masę wylewamy na dużą prostokątna blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika na około 30-40 minut.

2. W czasie pieczenia biszkoptu przygotowujemy podstawe kremu. Z puszki z ananasem odlewamy sok do miarki, dolewamy do niego wody tak aby w sumie było 400 ml. Na tym gotujemy budyń wg. przepisu na opakowaniu, ale bez cukru. Powstałą masę odstawiamy do ostygnięcia.

3. Po upieczeniu biszkopt musi przestygnąć na tyle by można go było wyjąć z formy. Po wyjęciu z formy ustawiamy piekarnik na 190 stopni. Przygotowujemy warstwe kokosu: białka ubijamy na sztywną pianę, dodajemy cukier i miksujemy do jego rozpuszczenia, na koniec dodajemy kokos i mieszamy wszystko delikatnie drewnianą łyżką. Wylewamy na tą samą blache pokrytą papierem i pieczemy około 20 minut, góra kokosu ma się lekko przyrumienić.

4. Kończymy krem. Margaryne miksujemy z cukrem dodając po łyżce "budyniu". Ananasa kroimy w drobną kostke.

5. Na biszkopt wykładamy krem, na krem cząstki ananasa, a na to ostrożnie kładziemy warstwe kokosu i lekko dociskamy ciasto.

Najlepiej smakuje na następny dzień oczywiście ja się i tak nie oparłam przed spróbowaniem jeszcze tego samego:)

Smacznego!

poniedziałek, 16 listopada 2009, cyra

Komentarze
2009/11/16 21:05:05
Piękne zdjęcie! Nie chowaj go ;)